Do stuletniego jubilata przyjezdza prezydent miasta.
-Mysle -mowi konczac rozmowe -ze w dniu kolejnych, 101 urodzin znow sie spotkamy.
-I ja tak mysle -odpowiada dziadek. -Pan prezydent calkiem dobrze jeszcze wyglada...
Losowe Życzenia:
Dwaj kieszonkowcy rozmawiaja w celi: -Widziales jaki swiet... Więcej
Adwokat wchodzi do celi, w ktorej osadzono skazanego. Widac,... Więcej
Przychodzi baba do lekarza z gownem na czole i spiewa "... Więcej
Jak przyjda wakacje, powiekszymy nacje Więcej
Dyrektor firmy do przebywajacego na wczasach pracownika napi... Więcej